PEJZAŻE HARASYMOWICZOWSKIE

słowa: Wojciech Bellon

muzyka: Wojciech Bellon

III zwrotka – Tom Borkowski


Kiedy stałem w przedświcie a Synaj
Prawdę głosił przez trąby wiatru
Zasmreczyły się chmur igliwiem
Bure świerki o górach wsparte
(Bure świerki)

G, D
C, e
G, D
e, C, D


I na niebie byłem ja jeden
Plotąc pieśni w warkocze bukowe
I schodziłem na ziemię za kwestą
Przez skrzydlącą się bramę Lackowej
(Przez Lackową)

G, D
C, e
G, D
e, C, D


I był Beskid i były słowa
Zanurzone po pępki w cerkwi baniach
Rozłożyście złotych
Smagających się wiatrem do krwi

G, C, D, G
G, C, D
D
C, D, G


Moje myśli biegały końmi
Po niebieskich mokrych połoninach
I modliłem się złożywszy dłonie
Do gór do Madonny brunatnolicej
(I modliłem się wtedy do Madonny)


A gdy serce kroplami tęsknoty
Jęło spadać na góry sine
Czarodziejskim kwiatem paproci
Rozgwieździła się bukowina
(Czarodziejskim kwiatem - bukowina)


I był Beskid...


Tak umykałem pod żaglem słońca
W uśpionych dolin puste ogrody
Pomiędzy chyże w podniebnych trawach
Aż po komina szczyt zatopione
(Pływające)


Wreszcie pożegnać przyszło piosenką
Zadumane przy drodze kapliczki
Mgłę tułaczkę ująć pod rękę
Po raz ostatni górom się przyśnić
(Górom przyśnić)


I był Beskid...





2014
Dzieje się | Zespół wespół | Są Na Bani | Płyty | Byli Na Bani | Muzyka | Teksty | Galerie | Rider | Linki | Opowieści | Forum | Kontakt